Climbing team

Simone Moro
Adres zamieszkania:Bergamo, Włochy
Pierwsza wspinaczka:Kiedy miałem 12 lat, w okolicach Cornagera (kawałek od Bergam).
Najulubieńszy obszar wspinaczek:Cornalba do wspinania po skałach, Himalaje i Karakorum na ekspedycje.
Czas wolny:Swój wolny czas spędzam z żoną i córką lub zajmuję się obowiązkami profesjonalnego wspinacza (współpraca z piętnastoma sponsorami, pisanie książek i artykułów, zbieranie informacji o nieznanych obszarach do wspinaczek i wytyczeń, odpowiadanie na pytania sympatyków, przygotowanie diashow oraz przygotowanie filmów i zdjęć). No i też nauka języków obcych.
Treningowy dzień:Codziennie wspinam się na skały, na sztucznej ścianie lub lodzie (zależy od pory roku) i biegam 15 -18 km lub jeżdżę 2000km w ciągu miesiąca na rowerze.
Źródło twojej motywacji:Znajduję w nim pociechę i szczęście a to jest przecież największe bogactwo w życiu. Jestem absolutnie zadowolony ze swojego życia a mam już 38 lat.
Najostrzejsza przygoda w górach:Zimowe wytyczenie Shisha Pangmu w roku 2005 i wytyczenie północnej ściany Baruntse North w roku 2004.
Wzór do naśladowania:Nie mam żadnego osobistego bohatera, ale podziwiam swojego ojca, Messnera i Manola.
Zdanie o obecnym świecie wspinaczkowym:Przede wszystkim wspinacze górscy nie mają fantazji… Marzą jedynie wspiąć się na wszystkie 14 ośmiotysięczników – najlepiej „normalką“ aby to nie było zbyt trudne. Wspinacze skalni chcą pokonywać coraz trudniejsze trasy (9a,9a+,9b,9b+). Wszystko kręci się wokół numerów, trudności….Jest to ten właściwy powód dlaczego tak mało wspinaczkami interesują się media. Wspinacze mówią jedynie o swoich sportowych wynikach i treningu, ale nie tworzą historii, przesłań – po prostu czegoś zrozumiałego i dostępnego dla szerokiej publiczności.
Motto:Nigdy nie przestać śnić, nigdy…..
Plány do budoucna:
Traverz Everest – Lhotse, pierwsze wejście na Batura II, 7762 m.
No i też bym chciał zaliczać się do tej garstki osób, co wspinają się 8b+ na skałach, M9 na lodzie na najtrudniejsze i największe góry planety. No i jeszcze chciałbym porozumiewać się w pięciu językach.
Jestem marzycielem, zawsze szczęśliwy i pozytywnie nastawiony. To jest powód, dlaczego wiedzie mi się w życiu.
Simone to po prostu gwiazda – a to przede wszystkim w rodzinnych Włoszech. Zalicza się do tej garstki szczęśliwców, którzy żyją ze wspinaczek – jego życie wygląda według tego – trening, trening, trening, wykład, spotkanie, spotkanie……a pomiędzy tym wszystkim oczywiście jego rodzina. Simone żyje w Bergam tak więc nie ma problemów ze sportowym życiem – jako prawdziwy Włoch jeździ na rowerze i oczywiście wspina się – kiedykolwiek, gdziekolwiek.
Fatal error: Call to undefined function: dogalery() in /stor1/mytendon/html/pl/climbing/moro-simone.php on line 38
